Archiwum dla piasek

Goa…

Posted in Bez kategorii with tags , , , , , , , , , on Październik 20, 2010 by wstronemarzen

Goa przywitalo nas deszczowa aura. Hehe to troche smieszne bo ten deszcze to jak zbawienie szczegolnie ze temperatura w sloncu wynosi ok 40 stopni a wody w morzu zbliza sie do 30. Jak tylko weszlismy na plaze otocvzylas nas grupa miejscowych kobiet probujac sprzedac przerozne korale. Jednak wsrod nich byla takze Sunita ktora bardzo polubilismy i ktora zaoferowala nam wszelaka pomoc. Nasz namiot rozbilismy pood palemka, na plazy, ktore nalezy do naszej krolowej Goa. Obok namiot mam swoje lezaczki na ktorych spedzamy wiekszosc dnia. Tiomek co prawdca narzeka na kruki ktore nie daja spokoju jednak po za tym wszystko gra. Sonko dalo nam juz popalic dlatego spieczeni unikamy go jak sie da. Czasem jeszcze opady deszczu i komary sa dokuczajce, jednak te drugie skutecznie zwalczaja zakupione repele mimo ze zdarza sie ze nas cos ugryzie. Sezon rusza tu za dwa tygodnie jednak my tak dlugo nie zostaniemy. Mimo to teraz tez dobrze sie bawimy. Jemy ananasy i rybki, kapiemy sie co chwila w morzu i pijemy od czasu do czasu piwko;p Zbieramy muszle z krabami i nawet mamy wlasna ochrone w postaci ludzi Sunity. Dzis nawet skorzystalismy z prysznica w postaci studni i wiadra wody ( Wojtek z Mariem nie mogli sie nadziwic jak mozna sie umyc we dwoch w 1/4 wiadra wody ale sie udalo, choc na poczatku mieli przeboje kiedy wiadro zerwalo im sie wstudni mimo wielu neskutecznych prob Wojtek dzieki swym rozmiarom wydobyl wiadro i mozna bylo kontynuowac prysznic;p). Dzi rowniez zrobilismy pranie a Tomcio bawil sie w krawca cerujac naderwany po podrozy Maria plecak i swoje sandaly. Mario natomiast zostal wpisany na liste sumity jako oczekujacy jej maz, troche przyjdzie mu poczekac ale dla krolowej Goa warto;p Jutro szykuje sie dobra impreza bo Wojtek obchodzi swoje 24 urodziny i z tej okazji Tomcio i Mario skladaja mu najlepsze zyczenia i wielu wrazen podczas podrozy, mamy rowniez nadzieje ze i Wy sie do tych zyczen dolaczycie. My tym czasem wracamy na nasza rajska plaze z ktorej przesylamy serdeczne pozdrowienia:) do uslyszenia w krotce…

p.s. zdjec na razie nie mamy jak dodawac i z gory przepraszamy za bledy ale nie ma polskich znawkow a i pisanie na klawiaturze ktora jest w woeku nie jest proste.\ i jeszcze wyjasnienie do muttona, gdyz nastapila pomylka zostalismy poinformowani ze to pies… naszczescie nie !!!!!!!!!!!;)